Działa Siewierobajkalska, czyli bam! na BAM-ie

Działa Siewierobajkalska, czyli bam! na BAM-ie

Poszedłem raz w Siewierobajkalsku do hangaru, gdzie naprawiają pociągi.  Chciałem znaleźć tokarza, który naprawiłby mi kierownicę. Patrzę, a tam jak gdyby nigdy nic stoi sobie wielkie działo, zaraz obok lokomotywy z napisem ZSRR. Pytam się majstra:

– A po co wam to działo?

– Jak to po co? Do strzelania.

No tak, ale ze mnie Polak – durak. Ze wstydu nie pytałem więcej.

A tu proszę, okazuje się, że naprawdę mają specjalną artyleryjską służbę przeciwlawinową.Kilka razy w zimie wyjeżdżają i strzelają sobie do gór, w imię ochrony kolei. Kolei o nazwie BAM, czyli Bajkalsko – Amurska Magistrala, młodszej siostry Transsibu (o której kiedyś szerzej napiszę).  Wspaniała zabawa i idealne miejsce pracy sezonowej dla Wichra!

httpv://www.youtube.com/watch?v=k1ekxl7Fknc

Taki “profilaktyczny obstrzał” przeprowadza się zresztą i w innych miejscach, np. na Kaukazie:

httpv://www.youtube.com/watch?v=32b9m7CeJfQ

Czasem nie wychodzi… 🙂

PS. Działo w Siewierobajkalsku było mniejsze niż to w zajawce posta, zdjęcie znalezione na avtotravel.com.